Raashtram PBF
IndeksIndeks  PortalPortal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Karczma "Mały Pony" i Stajnie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 114


PisanieTemat: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 17:48


Wygląd Karczmy, Stajni i Wnętrz:
 

Lista Pracowników:

Właścicielka: Diana Unicornus |mieszka tu|
Ochroniarz: Thanatos Kurai |mieszka tu|
Kucharz / Kelnerka: POSZUKUJEMY!
Stajenny: POSZUKUJEMY!
Inni pracownicy: Zaopatrzenie (Kamala i Isabetta)
POSZUKUJEMY!


Z pozoru urocza, przytulna i zwyczajna Karczma - chociaż bardziej czysta i zadbana niż te spod ciemnej gwiazdy czy z jakichś zapomnianych stron. Tutaj dobrze wypijesz, zjesz, odpoczniesz, a nawet zostawisz swego rumaka.

Menu Karczmy:
 



Ostatnio zmieniony przez Diana Unicornus dnia 30.10.15 10:22, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Demon~

avatar

Liczba postów : 166


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 18:25

Thanatos znużony już dłuższą podróżą i poszukiwaniem jakiejś roboty, postanowił w końcu gdzieś się zatrzymać, może nawet na dłużej. W końcu takie czasy są, że sporo się dzieje. Zawsze znajdzie się osoba którą będzie trzeba ochraniać albo zabić. A ci którzy potrzebują do tego odpowiednich ludzi (czy innych istot) zawsze znajdują takich jak on. W końcu, mimo młodego wieku, miał już za sobą paręnaście lat pracy jako najemnik i skrytobójca... Kilka chwil takiego rozmyślania sprawiło, że czas minął Thanatosowi szybciej no i dotarł w końcu do jakiejś karczmy. Spojrzał na nią i pomyślał - A czemu by nie zostać tutaj? Nie wygląda to na jakąś podrzędną miejscówkę, co ma wady i zalety. W takich miejscach miałbym spokój, jednak im mniej problematyczne miejsce tym trudniej o znalezienie pracodawcy... No cóż, może mi się pofarci i coś znajdę, a jak nie to na jakiś czas tu zostanę - Ruszył wolnym krokiem do karczmy, by po krótkiej chwili wejść do środka. Trzeba się przyznać, że trochę się zdziwił. Spodziewał się mniej zadbanego wnętrza, a było tu całkiem nieźle. Nadal stojąc w wejściu Thanatos rozejrzał się po wolnych miejscach i zobaczył stolik bardzo blisko lady za którą powinien stać karczmarz. W końcu ruszył, zagłębiając się we wnętrzu budynku i usiadł przy wcześniej wypatrzonym miejscu. Odchylił krzesło do tyłu, położył nogi na stole i z uśmiechem zawołał - Karczmarzu! Masz nowego klienta! - zaśmiał się i zaczął rozmyślać co by tu zamówić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 114


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 18:52

Pora była zbyt wczesna by karczma pękała w szwach. Większość klientów siedziała po cichu, albo spożywała posiłek ale i tak nie było ich zbyt wielu. Dlatego Diana nie stała jako ten słup soli przy ladzie na baczność, a zajrzała do kuchni. Brak kucharza oznaczał, że miała dużo więcej roboty i powoli zastanawiała się czy jest możliwym rozdzielenie się na dwie... No i jak już tak rozmyślała to usłyszała dzwoneczek przy drzwiach i po chwili męski głos. A! Nowy klient!
Thanatos mógł usłyszeć stukot kopytek, ale nie dwóch par nóg, a jednej pary. Przypominał szybki, drobny truchcik. Lada, przy której siedział nie była bardzo wysoka, ale karczmarka i tak wielce nad nią nie wyrastała. Po to pewnie był stołek, na który po chwili z głośnym stukotem kopyt wskoczyła by wystawać od poziomu klatki piersiowej nad ladą.
- Witam serdecznie w karczmie "Mały Pony"! - przywitała wesoło i radośnie nowego klienta.
- Czy mogę panu służyć? - przechyliła główkę i z zaciekawieniem poruszała lekko jej uszami.
W tle widać było poruszający się z tym samym zainteresowaniem ogon. A wszystko to skropione było ogromną dozą różu. Nawet strój (podpis).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Demon~

avatar

Liczba postów : 166


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 19:57

- eee witam... - odpowiedział po krótkiej chwili. Zdziwił się widząc malutką istotkę. Słysząc kroki bardziej spodziewał się człowieka, nie fauna. I to tak...różowego... Jednak w końcu się "obudził" i zapytał - A co Pani poleca? I jeśli można poproszę do tego jakieś dobre wino... - Zrobił krótką pauzę na zastanowienie się, w końcu nie przyszedł tutaj tylko zjeść, ale również po jakąś pracę i nocleg na jakiś czas - I zanim Pani pójdzie... Chciałbym wiedzieć czy są jakieś wolne pokoje. I czy może wiadomo czy ktoś w okolicy szuka kogoś do zatrudnienia... - na początku pomyślał sobie, czy w prost nie zapytać, czy ktoś nie szuka najemnika czy zabójcy... Jednak mogło to źle zabrzmieć - Ciekawe czy znajdę tutaj w ogóle robotę dla siebie. Wygląda mi to raczej na spokojną okolicę... Jednak pozory mogą mylić. Nawet w spokojnym miejscu mogą pojawić się cele do pozbycia się czy ktos potrzebujący eskorty. Świat jest pełen niespodzianek
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 114


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 20:02

Dziwne, że po stukocie kopyt nie spodziewał się w ogóle jakiegoś konia, albo czegoś w tym guście, ale cóż. Pozory mylą jak widać. Dziewczyna ani na moment nie przestała się uśmiechać, chociaż jej brewka lekko drgnęła, gdy mężczyzna miał moment "zawieszenia się" na jej widok. Często tak bywało i czasem ją to irytowało.
- Polecam... Zależy czy jada pan biedne zwierzątka, czy może skupia się na zdrowszym trybie odżywiania? - zapytała niezwykle niewinnie i uroczym głosikiem, chociaż brzmiało to trochę dziwnie.
Sięgnęła w międzyczasie po wino za sobą. Wybrała na prawdę dobry rocznik, sporo starsze od niej. Chwyciła czyściutki kieliszek i zaczęła nalewać wino.
- Hmmm pracy? A różnie to bywa... Dawno nic nie słyszałam, ale może dlatego, że sama szukam pracowników - wskazała palcem kartkę z napisem, iż zatrudnią kucharza, ochroniarza i stajennego.
Wzruszyła ramionami i postawiła kieliszek przed Thanatosem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Konto Mistrzów Gry~

avatar

Liczba postów : 414


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 20:07


  • Wtyka MG


Thanatos - krótką chwilę po tym, jak podszedłeś do lady, obok ciebie pojawił się Rdzenny w średniawo-podeszłym wieku ze sporym brzuszkiem. Uwiesił się na tobie i dało się odczuć, że jest pod sporym wpływem. Nie przeszło jeszcze po całonocnym chlaniu, czy już od rana zaczyna z grubej rury? Nie wiadomo. Uśmiechnął się do ciebie szeroko.
-Uszanowanko... - wybełkotał - Panie dobrodzieju, zechce pan może postawić staremu człowiekowi flaszkę..? - zrobił piękne oczy w twoją stronę. Czy doprawdy odmówisz temu gentlemanowi?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Demon~

avatar

Liczba postów : 166


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 20:19

- Khm, przepraszam bardzo za to, że tak wlepiałem wzrok w Panienkę - Zaczął, gdyż zauważył u niej lekki grymas, słabo widoczny dla normalnej osoby, jednak zabójca musi zauważać takie szczegóły - [b]Jednak jest Panienka tak urocza, że nie dość, że nie mogłem oderwać spojrzenia to jeszcze zaniemówiłem - Miał nadzieję, że w ten sposób obróci zwykłe zaskoczenie w coś mniej ją zdenerwuje. W końcu ma zamiar się tu zatrzymać, więc nie warto drażnić kogoś kto mogą ci uprzykrzyć sen czy zrobić coś z jedzeniem - Hm, ochroniarz? Chyba się skuszę...A i nie odpowiedziała mi Panie... - Przerwał gdy poczuł nie tyle co ciężar starszego rdzennego, a jego zapach. Zanim odpowiedział na propozycję pijanego faceta, sam upił łyka ze swojego kieliszka, po czym rzekł miło - Niestety, będę musiał odmówić... - I w tym momencie jego głos przybrał bardzo chłodny, wręcz lodowaty ton - Ale nie funduje alkoholu komuś kto nie potrafi skończyć kiedy należy - Ściągnął dłoń rdzennego ze swojego ramienia i boleśnie wygiął mu palce do tyłu - Polecam zapytać kogoś innego, najlepiej w innej karczmie lub poszukać innego naiwniaka, jednak szczęście może ci nie dopisać... - odsłonił rękojeść miecza ukrytego pod płaszczem - Ten ktoś może nie być tak miły jak ja i od razu wyciągnąć broń...


Ostatnio zmieniony przez Thanatos Kurai dnia 13.04.15 20:37, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 114


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 20:31

Słodkie słówka i komplementy miałyby ją ugłaskać? Niby karczmarki non stop je słyszą - o ile to prawda... A mimo to jej twarzyczka rozpogodziła się jeszcze bardziej i pacnęła ogonem na boki radośnie. Uśmiech na niewielkich, różowiutkich usteczkach urósł do rozmiarów dość pokaźnych, że widać było nawet śnieżnobiałe niczym perełki ząbki. Szybko, jednak się opanowała i uśmiech wrócił do normy.
- Nic się nie stało, przywykłam. I bardzo panu dziękuję - zachichotała cichutko.
- Co do pokojów to mamy kilka rodzajów. Tanie, średnie i drogie.. - zaczęła wymieniać i już miała spytać to czy je w końcu mięso czy nie, bo nie odpowiedział jej, gdy pojawił się rdzenny opijus.
Stuknęła mocno kopytem w stołek i położyła uszy po sobie marszcząc brwi.
- Proszę się nie naprzykrzać pozostałym klientom albo pana wyproszę! - zagroziła palcem jakby karciła małe dziecko.
Zero instynktu samozachowawczego..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Konto Mistrzów Gry~

avatar

Liczba postów : 414


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 20:37

Mężczyzna najpierw zmierzył wzrokiem Thanatosa, potem Dianę. Burknął coś pod nosem, rozważając, czy gra jest warta świeczki.



Rzut 1k6: czy mężczyzna da wam spokój? [+1 z perswazji Diany]
Rezultat: powodzenie


Mężczyzna zatoczył się niezgrabnie i już miał sobie pójść, gdy potknął się i wylądował na Thanatosie. Śmierdziało od niego potwornie. Ugiąłeś się niemal pod jego ciężarem ciała, a on zupełnie utracił równowagę, jego stan uniemożliwił mu powrót do pozycji wyprostowanej. Zrzucisz go po chamsku na ziemię, czy pomożesz chociaż dotrzeć do jakiegoś siedzącego miejsca, z którego nie spadnie?


Ostatnio zmieniony przez Mistrz Gry dnia 13.04.15 20:42, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Dusza Świata Raashtram~

avatar

Liczba postów : 767


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 20:37

The member 'Mistrz Gry' has done the following action : Rzut Kostką

'k6' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Demon~

avatar

Liczba postów : 166


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 21:20

- A żeby cię! - Warknął upadając przytłoczony ciężarem pijusa. Rzucając przy okazji jeszcze kilka cięższych przekleństw, wygramolił się spod faceta i zdenerwowany chwycił go przy kołnierzu i podniósł - Co mam zrobić z tym natrętnym pijakiem? - Rzucił do karczmarki. Jeśli kazała go zostawić, to klasycznie rzucił go, aby miał bliżej do drzwi. Jeśli jednak pozwoliła mu robić co chce... Uśmiechnął się i zaczął powoli wyciągać miecz z pochwy - Powiedz mi... Chcesz stracić dłoń? Całą rękę? Czy może coś więcej? - zaczął iść z facetem cały czas trzymając tamtego. Cały czas miał dziwny uśmiech. Gdy już w końcu wyszedł z pewnym "balastem" z karczmy, poszedł na jej tyły i stwierdził - Jeśli mi się coś nie uda, przeżyjesz. Jednak jeśli się uda.... resztę sobie dokończ... - stanął za pijusem i próbował użyć Cienistej konstrukcji aby wytworzyć na dłoni długie, ostre pazury. Jeśli się udało, wbił je w głowę faceta. Wziął trupa i wyrzucił gdzieś w krzaki - Później się nim zajmę... - powiedział. Jeśli pazury nie powstały to po prostu poszedł sobie do karczmy, usiadł we wcześniejszym miejscu i kontynuował rozmowę -Jeśli chodzi o pokój... To wezmę drogi. A co do jedzenia, poproszę coś z drobiu. W końcu moja rasa jest wszystkożerna, więc zdrowe odżywianie się polega również na jedzeniu zdrowego mięsa - uśmiechnął się szelmowsko, po upiciu odrobiny wina...

rzut kością - 1-3: moc nie zadziała; 4-6: moc zadziała
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Dusza Świata Raashtram~

avatar

Liczba postów : 767


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 21:20

The member 'Thanatos Kurai' has done the following action : Rzut Kostką

'k6' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 114


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 22:16

Spoglądała na poczynania mężczyzny z lekkim rozbawieniem. Mimo wszystko cieszyła się, że pijak odpuścił. Ach ten dar przekonywania jej skromnej osóbki!
- Posadź go gdzieś w kącie. Jak otrzeźwieje to go odpowiednio skasuję - powiedziała radosnym głosikiem.
- I bardzo dziękuję! I.. mówisz ochroniarz? - przechyliła główkę i położyła się niemal na ladzie by wyjrzeć w jego stronę lepiej.
Przy okazji oceniła wygląd mężczyzny. Spory, trochę "straszny" z wyglądu. Nadałby się. Tylko miała nadzieję, że nie jest to jakiś psychol.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Demon~

avatar

Liczba postów : 166


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 22:47

Trochę niepocieszony, bo nie mógł po swojemu rozprawić się z pijakiem. No cóż, wolał nie robić sobie problemów u karczmarki - Nie ma za co... - rzekł i spojrzał na rozmówczynię. Zauważył, że jak wspomniał o ochroniarzu, to zaczęła mu się przyglądać - Ocenianie po wyglądzie nie jest zbyt dobrym pomysłem... - ostrzegł ją i upił łyk wina - Nawet ten pijak mógłby okazać się groźnym zabójcą, udającym kogoś takiego. Na szczęście dla ciebie, nie było tak... - Chyba praca za bardzo wdarła mi się do życia. Chociaż... Nie jest to takie złe, czasem może mi to uratować dupsko. Żebym tylko nie popadł w paranoje... - A właśnie, jeśli chodzi o prace. Jak wyglądały by moje zarobki? W końcu nie jestem kimś tanim, dobry ochroniarz nigdy nie jest tani... - uśmiechnął się - I jeśli można prosić, mogła by Panienka zaprowadzić mnie do pokoju? Chciałbym zostawić tam swoje rzeczy - wskazał torbę z którą przyszedł. Może i nie było w niej wiele, ot dwie zbroje skórzane, parę fiolek i przyrządy alchemiczne. Jednak nie chciało mu się tego pilnować czy nosić. W końcu miał za sobą dość długą podróż od ostatniego zlecenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Konto Mistrzów Gry~

avatar

Liczba postów : 414


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 23:26

(Thanatos, w rozgrywkach z MG nigdy nie odpisujesz przed postem MG, jest kolejka ustalona 'naturalnie' albo ustalona przez MG, nie pomijamy nikogo, na przyszłość proszę pamiętać)

Pijaczek od razu zaczął się wyrywać i przepraszać gorączkowo, mamrocząc całkowicie niewyraźne słowa. Obiecał, że pójdzie sobie, że wybacz mu, że odda wszystko. Jego panikę przerwały dopiero słowa Diany. Na jej polecenie zostawienia go w kącie złożył ręce niczym do modlitwy i posłał ci (Diana) pełne wdzięczności spojrzenie.
- Dziękuję, kochana pani, dziękuję po stokroć, jest pani (tu wstaw wiązankę pochwał urody, mądrości i dobroci) - jojczył w twoją stronę, będąc już wleczonym w jakiś cichy kącik, w którym potulnie spoczął, wciąż patrząc na Thanatosa z przerażeniem. Dobrze, że nie wiedział, co by go spotkało, gdyby karczmarka nie była na tyle dobrotliwa.

KONIEC WTYKI

Nagrody:


  • Diana:
    1 moneta
    +1 do reputacji Paragon (-1 do Renegat, chyba że 0)

  • Thanatos:
    1 moneta
    +1 do reputacji Renegat (-1 do Paragon, chyba że 0)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 114


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   13.04.15 23:51

Obserwowała całe zajście z lekkim uśmiechem i pewnego rodzaju zakłopotaniem. Machnęła rąsią do pijaka jakby to było nic takiego. Następnie znów spojrzała na mężczyznę, który chciał dla niej pracować.
- Hm. Nie oceniać po wyglądzie? A już myślałam, że skoroś taki śliczny i twarzyczką nie odstraszasz to spełniasz podstawowe wymogi by móc chociaż rozmawiać o tej posadzie - powiedziała przeciągając słowa w słodziutki, ironiczny sposób. Na zakończenie swych słów uśmiechnęła się promiennie i zwinnie przeskoczyła ladę.
Teraz Thanatos mógł ujrzeć jej całokształt. Mały bo mały, ale różowy i uroczy.
- Jestem Diana Unicornus. Ale wszyscy wołają mi Lizzy. A ciebie jak zwą narwany olbrzymie z fetyszem cięcia wszystkiego na drodze? - uśmiechnęła się słodziutko i składając usta w dzióbek, po czym przeszła obok niego i ruszyła w stronę schodów.
- Do pokoju proszę za mną - powiedziała zatrzymując się na pierwszym stopniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Demon~

avatar

Liczba postów : 166


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   14.04.15 0:05

- Ocenianie książki po okładce to jeden z najgorszych możliwych nawyków podczas poznawaniu kogoś nowego. Nie ważne jak ktoś wygląda, ważne jak się zachowuje i jaki ma charakter - Skomentował poważnie - W mojej pracy coś oduczenie się tego nawyku to podstawa podstaw - Gdy dziewczyna przeskoczyła nad ladą, ponownie zaczął jej się przyglądać - Strasznie mała... Hah, typowy słodziak. Nie dziwota, że szuka ochroniarza. Może i to porządne miejsce, jednak nigdy nie wiadomo kto kręci się po okolicy - Miło mi poznać Lizzy - Ukłonił się głęboko, delikatnie chwycił jej dłoń i ucałował - A ten narwany olbrzym z fetyszem cięcia wszystkiego na drodze nazywa się Thanatos Kurai... i to nie fetysz, tylko nawyk z pracy - Szybko dodał, po wziął torbę ze swoim dobytkiem i ruszył za nią na schody.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 114


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   14.04.15 0:13

- Phi, słonko tymi o ocenianiu po okładce mówić nie musisz. Ale bym zechciała poznać charakter i takie tam przyszłego ochroniarza to wypadałoby aby nie był mizernym chuderlakiem czy coś w tym stylu... Taka aparycja bynajmniej nie budzi wymaganego respektu - wytłumaczyła Thanatosowi, gdy wchodzili po schodach.
Nawyk z pracy? Czyli się pewnie nada. Znaczy o ile zawodem nie jest mordowanie pijaków i małych poniaczy. Myśląc tak zaprowadziła go do pokoju, który jej zdaniem idealnie pasował dla jednej osoby i to mającej zostać tu na dłużej.
- Oto pokój. Co do płacy to pokój za darmo, jedzenie za darmo, korzystanie ze stajni za darmo i jeszcze nieco grosiwa na główkę - pokazała mu kilka monet, podrzuciła je i schowała do "schowka" w dekolcie.
Stanęła na środku pokoju i czekała na reakcję mężczyzny.

z/t oboje
Pisz tutaj teraz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 114


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   16.04.15 20:47

Weszła do głównej izby. Thanatosa nigdzie nie widziała Może poszedł do siebie, albo na zewnątrz? Niemniej, jednak miała robotę. Zadowolona z lekkim rumieńcem, wesołym uśmieszkiem i nucąc troszkę pod noskiem, wzięła szmatkę i poszła wycierać stoliki, zbierać naczynia i takie tam standardowe zajęcia.
Cały czas myślami błądziła gdzieś przy Thanatosie, jego ustach, jego słowach oraz pysznej marchewce, którą przed chwilą jadła. Mniam.
Pijak, który wcześniej sprawiał kłopoty już sobie poszedł więc odetchnęła z ulgą dodatkowo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Demon~

avatar

Liczba postów : 166


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   16.04.15 21:41

Przez jakiś czas zastanawiał się, co takiego stało się w tej kuchni. Nawet nie wiedział, czemu w ogóle to zrobił. Trzeba przyznać, karczmarka nie należała do pospolitych, ale to nie powód aby od razu ja całować, czyż nie? (wtyka komentatora: Hormony mój drogi, hormony) Jednak gdy chociażby na sekundę pomyślał o Dianie, to czuł się jakby weselszy. Biedny Thanatos nie mógł tego zrozumieć, w końcu pierwszy raz czuł coś takiego. Te jakże głębokie przemyślenia przerwał mu dziwny dźwięk, jakby ktoś pukał w okna. Gdy się rozejrzał, okazało się, że faktycznie ktoś, a raczej coś, w nie puka. Dokładniej był to biały gołąb, najwyraźniej pocztowy, gdyż miał coś przyczepionego do łapki. Thanatos otworzył okno i uwolnił ptaszka od zbędnego ciężaru, po czym wczytał się w wiadomość. Po kilku sekundach spojrzał w stronę kuchni, już miał tam iść... Gdy naszła go pewna myśl - Ciekawe jak ona zareaguje gdy mnie nie zobaczy? - i pośpiesznie wyszedł z karczmy, zanim Diana zdążyła wejść do głównej izby.

zt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 114


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   16.04.15 22:05

Westchnęła ponownie i donośnie, gdy skończyła sprzątać całą główną izbę. Zaskakujące, jak taka mała istotka dawała sobie radę. Nie miała ruchu, więc sprawdziła czy dzwonek nad drzwiami działa i zamknęła drzwi by w razie czego otwierając je uruchomić dzwonki.
Gwizdnęła i po chwili Uno wbiegł do izby z dworu przez kuchnię.
- Zostań i pilnuj - powiedziała do pieska, a następnie poszła do spiżarni po kilka marchewek i ruszyła na dwój do stajni.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Konto Mistrzów Gry~

avatar

Liczba postów : 414


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   22.04.15 10:24

Mini-Event. Rozpoczął się Targ Wierzchowców.


UWAGA OKAZJA!
Targ będzie trwał tylko kilka dni!


    • Koń Pociągowy ~ 4 monety
      [wytrzymały, silny i doskonały do przewożenia ciężarów]

    • Silny Kuc ~ 3 monety
      [jest to niski ale bardzo wytrzymały kuc]

    • Koń Cheetach ~ 6 monet
      [niezwykle szybki koń (+1 do mobilności na koniu), który jest po dziwnej mutacji]

    • Dziki Ogier ~ 5 monet
      [szybki, wytrzymały i energiczny koń, ale niestety nie jest jeszcze ułożony]

    • Elegancki Koń ~ 3 monety
      [normalny, ale za to piękny i rasowy koń]

    • Bernardo ~ 2 monetu
      [3letni pies, masywny i sporych rozmiarów o anielskim usposobieniu i doskonale dogadujący się z końmi; robił za ich stróża, ale właściciel musi go sprzedać]


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Dusza Świata Raashtram~

avatar

Liczba postów : 767


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   30.09.15 10:40

Temat Pusty


Zgodnie z zasadami forum o "powrocie po wakacjach" temat pustoszeje i można w nim dalej pisać normalnie. Chyba, że osoby, które tu grały będą w nim pierwsze i postanowią dokończyć pisanie.

Po więcej informacji zapraszam do tematu: "Wracamy po Wakacjach" Smile


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Władca Rasy~

avatar

Liczba postów : 110


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   28.10.15 22:11

Droga zajęła im zadziwiająco sporo czasu. Nie sądził, że zagłębił się tak daleko w las idąc tropem zwierzyny. Otaksował wzrokiem budynek. - Nic się tutaj nie zmieniło - pomyślał. Rzeczywiście ostatni raz odwiedzał Dianę jakieś dwa lata temu... Jak nie więcej!
Podprowadził konia do stajni i pomógł Is zsiąść. Następnie wprowadził go do środka i dał wody. Z pomocą Wilczycy zabrał jej najpotrzebniejsze rzeczy - jako że ona jeszcze nie mogła nosić - i wyszedł przed budynek.
- Ciekawe co u niej słychać. Nie byłem tutaj dobre dwa lata. Zatrzymujemy się u niej na noc..? - zapytał ruszając w stronę głównego budynku...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Żona Władcy~

avatar

Liczba postów : 166


PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   29.10.15 11:16

W trakcie podróży miała czas dojść do siebie. Było jej o wiele lepiej, ale nadal jeszcze zmieniała opatrunek i nie przyjmowała wilczej formy. Aż ją wszystko świerzbiło. Chciała zrzucić ludzką skórę. Miała jej dość!
Gdy Betty została w stajni i poszli do karczmy, usiadła przy ladzie, wychylając się wgłąb.
- Diaaaaanaaa! To jaaaa! - krzyknęła jakby to wiele miało tłumaczyć i spojrzała wesoło na Harmonda.
- Bywam tu dość regularnie... I tak.. chętnie zostanę na noc - powiedziała wesoło, ale nie dlatego, że oznaczało to łóżko, tylko dlatego, że oznaczało to wylegiwanie się przy kominku, albo zabawę z jej zwierzakiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content

~~




PisanieTemat: Re: Karczma "Mały Pony" i Stajnie   

Powrót do góry Go down
 

Karczma "Mały Pony" i Stajnie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Raashtram PBF :: 
Asgard
 :: Gondolin :: Miasto Główne
-



USEROWETECHNICZNE FABULARNEMECHANICZNE

Specjalna Wymiana



STRONY PARTNERSKIE


Eden



BFF Fora i Grupy




Fundacja dla Zwierząt Animalia

Forum (c) praca różnych autorów, w tym: Althei, Ethilinn, Gloriena, Anzhela itd.
Zainspirowały nas Legendy Raashtram
Pictures on this phorum do NOT belong to us and we do not own any rights to them.
Prosimy nie kopiować prac z tego forum. Także kodów!
Kod ogłoszeń jest oryginalnie z VPV,pracowali przy nim Drzuma i kilka innych osób z czarta.