Raashtram PBF
IndeksIndeks  PortalPortal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 [ME] Zapomniana Kaplica Seatha

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość

~Konto Mistrzów Gry~

avatar

Liczba postów : 414


PisanieTemat: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   07.04.15 11:25



      1. Napisanie tutaj automatycznie zapisuje daną osobę/osoby do Eventu.
      2. Dołączanie do nich w trakcie gry jest zabronione dopóki event nie zostanie zakończony.
      3. Event może zakończyć się niepowodzeniem.
      4. Przed ponownym przystąpieniem należy zaczekać tydzień.
      5. W pierwszym poście napisz ile osób (i podaj nicki) bierze udział w evencie wraz z tobą.
      6. Gdy napiszecie posty o przybyciu - czekacie na MG.

Miejsce rozpoczęcia: Górska ścieżka

    "Czciliśmy wielkiego Seatha od pokoleń i żyliśmy pobożnie wedle jego zasad i reguł. Kaplica była nam domem, a górska ścieżka wiodąca do niej przez piękne bramy była nam znana na pamięć. Dlatego z bólem żegnaliśmy to, co było nam znane, gdy uciekaliśmy w poszukiwaniu schronienia. Prastara i obca nam groźba zawisła nad kaplicą zagrażając wszelkiemu życiu. Pierzchliśmy w obawie o nasze życia. Pisząc te słowa siedzę skryty w jaskini wraz z braćmi. Czekamy aż groźba przeminie by móc uciekać..."
    ~ostatni wpis z dziennika kapłanów z Kaplicy Seatha, znaleziony przy zwłokach kapłanów w jaskini gdzieś w górach


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Szlachetny~

avatar

Liczba postów : 72


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   25.10.15 19:06

/Po fabule na Głównym Targowisku - Utgard/

Po załatwieniu niezbyt przyjemnych i nudnych spraw, takich jak chodzenie po targach czy zbieranie bardziej pospolitych ziół, Thomas wybrał się na kolejną wycieczkę. Po drodze przypadkiem trafił na Jurgena, który okazał się chętny do towarzyszenia mu w czasie drogi. Podążając za pewną plotką, dwaj panowie trafili na początek pewnej górskiej dróżki. Ku ich zaskoczeniu, ktoś już tam stał.
- Witam! - krzyknął do wysokiego jegomościa. - Ładny dzień na wycieczkę po górach, prawda?

Udział w evencie biorą:
- Thomas Ettariel
- Aliel Njordson
- Jurgen von Ehrenberg
- Etain WillowTree
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Człowiek~

avatar

Liczba postów : 50


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   25.10.15 19:54

/Po fabule w Chacie Starego Norda - Utgard/

Po wykurowaniu się u Starego Norda i nadużywaniu jego gościny celem dalszej kuracji, Jurgen ruszył w dalszą drogę. Nos zaprowadził go do Helu - niezbyt przyjaznego miejsca, ale przynajmniej nie był to Asgard, gdzie nawet nocą nie można było zaznać odrobiny chłodu. Po drodze natknął się na wcześniej spotkanego przyjaciela, Doktora, który nie raczył się jeszcze przedstawić. Trafili na dróżkę, prawdę mówiąc nie spodziewał się kogokolwiek tam ujrzeć. To miejsce było zbyt złe i odludne.
- Uszanowanko - skłonił się, przywitawszy nieznajomego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Tytan~

avatar

Liczba postów : 130


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   25.10.15 21:30

//Po misji w mrocznej przełęczy//

Miał już ruszać, gdy jacyś nieznajomi mężczyźni, krasnolud i elf, podeszli do niego.
- Nie ruszam w wycieczkę po górach... Idę zbadać tajemnicę, którą skrywają te góry. - brzmiał poważnie i nie przywitał się z nimi, gdyż nie miał na to ochoty... Zaginiona Kaplica Seatha czekała na odkrycie co spowodowało ucieczkę z niej i on, jeden z niewielu Nordów, który lubił podróżować, zdecydował się, że zbada tajemnicę Helu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 49


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   25.10.15 21:41

//po zakupach w Smoczej Norze//

"Prastara groźba" o której mówiły zapiski z dziennika kapłanów nie dawały jej spokoju. Czy to możliwe, żeby Pradawni mieli z tym coś wspólnego? Od czasu gdy Etain usłyszała pogłoski o kaplicy Seatha, była zdecydowana to zbadać.

Gdy dotarła do Górskiej ścieżki, zobaczyła stojące tam trzy postaci, elfa, podziemnego i norda. Zapowiadało się na większą wycieczkę...

- Witajcie panowie. - skinęła uprzejmie głową na powitanie. - Zatem będzie nas czworo.


Ostatnio zmieniony przez Etain WillowTree dnia 30.10.15 0:28, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Konto Mistrzów Gry~

avatar

Liczba postów : 414


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   25.10.15 22:35

Pogoda jest słoneczna i ciepła. Prawie żadnych chmur na niebie. Ptaszki ćwierkają. A wy stoicie na dróżce usypanej z kamieni i kamyczków. Droga wije się w górę, dość łagodnie, a potem nieco stromiej i znika między głazami.

Kolejność odpisów: póki, co obojętna


No co? Nie mówiłam, że odpis będzie długi...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Szlachetny~

avatar

Liczba postów : 72


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   25.10.15 22:50

Thomas podszedł do Norda i szturchnął go łokciem w bok.
- To tak jak my - oznajmił z uśmiechem.
Zanim zdążył powiedzieć coś więcej, rozległ się za nimi kolejny głos. Elf odwrócił się i zobaczył drzewiastą istotę.
- Floranka! - krzyknął uradowany, podbiegając do kobiety i obchodząc ją ze wszystkich stron. - Jak ja dawno nie widziałem żadnych Floran! I spójrzcie na te rogi!
Wyciągnął z kieszeni płaszcza okulary i uniósł głowę, aby móc się lepiej przyjrzeć.
- Po prostu wspaniałe - powiedział kręcąc lekko głową zadowolony, po czym wciąż uśmiechnięty odwrócił głowę w stronę Norda - Jeżeli tam idziesz, to przyda ci się doktor. Lub lekarz, znachor... Co kto woli. Poza tym mam zręczne ręce i znam się na pułapkach.
Thomas pokazał dłonie i poruszał szybko palcami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Człowiek~

avatar

Liczba postów : 50


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   25.10.15 23:05

Szedł tuż obok śmiesznego-Doktóra-który-nie-raczył-się-jeszcze-przedstawić-ale-nie-zwrócę-mu-na-to-uwagi-bo-jestem-dobrze-wychowany.
- Zgadza się - poparł słowa przyjaciela. Wtem usłyszał kolejny głos. Odwrócił się, a jego oczom ukazała się istota wyglądająca jak chodząca sadzonka wierzby.
- Pani - powiedział, kłaniając się. Jego przyjaciel po raz kolejny się zapomniał i zaczął się żywo interesować Floranką niczym okazem wymierającego gatunku w zoo.
I mój topór - wtrącił się, kiedy elf urwał na słowie "znachor". Poklepał po drzewcu, by pokazać, że wciąż tam jest przywieszony gdzieś na plecach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 49


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   25.10.15 23:36

Etain z uprzejmą cierpliwością zniosła falę entuzjazmu wobec swojej osoby. Była przyzwyczajona do takiej reakcji, drzewni nieczęsto opuszczali lasy, więc byli interesującym zjawiskiem. Słowa. Dużo słów.

- Lekarz? Miło poznać kolegę po fachu. Etain WillowTree. - przedstawiła się, nie widząc większego sensu w zachwalaniu innych swoich zalet i przydatności w podróży. - Skoro wszyscy mamy ten sam cel, warto się trzymać razem. W każdym razie, ja i tak się tam wybieram. - wskazała góry.


Ostatnio zmieniony przez Etain WillowTree dnia 30.10.15 0:29, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Tytan~

avatar

Liczba postów : 130


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   26.10.15 10:28

Al stał tak i obserwował. Brakowało jeszcze by pojawiło się z pięć osób, bo zrobiła by się z tego jakaś krucjata.
- Ehh... Możecie ze mną iść, ale jeśli mi zawadzicie, to pożałujecie. Przyjęliście to do wiadomości? Mam nadzieję, że tak, bo już ruszamy. - po czym odwrócił się, by ruszyć w stronę niknącej za głazami dróżki. W sumie był w pewien sposób zadowolony, bo szanse że on umrze malały... Miał teraz kozły ofiarne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Człowiek~

avatar

Liczba postów : 50


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   26.10.15 12:48

Prawdę mówiąc ten arogancki Nord nie był zbyt uprzejmy. Popisywał się brakiem kultury, ale krasnolud musiał to jakoś znieść. Nie zamierzał się kłócić, kiedy przed nim gdzieś tam czeka złoto. Topór był już dobrze naostrzony, zbroja płytowa wyczyszczona, ten dziwny hełm z brązu na łeb nałożony, mogli ruszać. Ruszył ścieżką zaraz za nieuprzejmym-Nordem-który-również-nie-raczył-się-przedstawić i zagłębił się między głazy. Zaraz za nimi poszedł śmieszny-Doktór-który-nie-raczył-się-przedstawić-po-raz-kolejny-dwóm-nowo-spotkanym-istotom i Fllorianka-która-jako-jedyna-raczyła-wyjawić-swe-personalia. W tym momencie Jurgen zdał się sobie sprawę, że sam również się nie przedstawił.
- Wybaczcie mi tę nieuprzejmość, towarzysze podróży, ale zapomniałem się przedstawić. Jestem Jurgen von Ehrenberg - powiedział, kiedy już zagłębili się wszyscy między głazy.


Ostatnio zmieniony przez Jurgen von Ehrenberg dnia 26.10.15 13:19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Szlachetny~

avatar

Liczba postów : 72


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   26.10.15 15:30

Thomas pokiwał głową z uśmiechem, słuchając drzewiaka, po czym odwrócił się na pięcie, aby usłyszeć co ma do powiedzenia ten Nord. Nieprzyjemny typek, trzeba będzie udostępnić mu szansę na poprawę. Elf ruszył za Jurgenem w stronę głazów, przeglądając swoją torbę. Wszystko na miejscu...
- W sumie co wiemy o tym miejscu? Jakaś prastara siła zmusiła mieszkańców do opuszczenia okolicy, tak? Typowa legenda, zazwyczaj niestety legendy kłamią, a szkoda, kłamstwa są nudne, prawda zawsze bywa ciekawsza.
Elf zaczął rozglądać się bacznie po okolicy, a może dostrzeże coś ciekawego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 49


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   26.10.15 16:46

Etain skinieniem głowy przyjęła przedstawienie się podziemnego. Z całej trójki sprawiał wrażenie najmniej okrzesanego, a jednak jako jedyny zachował się kulturalnie. Doktor ewidentnie miał swój świat i swoje kredki, a nord odnosił się do pozostałych bardzo nieuprzejmie. Zwariowany elf, nadęty tytan i podziemny dżentelmen. Świetnie. Floranka modliła się w duchu żeby wszyscy przetrwali tę wyprawę.

Zamykała przemarsz tej niewydarzonej drużyny, rozglądając się uważnie we wszystkie strony i zachowując ciszę. Nie wiadomo co tu się mogło czaić...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Konto Mistrzów Gry~

avatar

Liczba postów : 414


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   26.10.15 17:55


Waszym oczom ukazało się długie, wąskie na półtorej człowieka przejście wśród skał i głazów, a każdy z nich wyglądał jakby za chwilę ściany miały się albo zawalić, albo zacząć zbliżać ku sobie. Wokoło woń zgnilizny i grzyba, który porastał mokre w dotyku kamienie. Droga była dość śliska bo kamień był mocno zbity i schodzony.

Widzieliście, że dopiero gdzieś na końcu długieeeego korytarza znajduje się prześwit i widać zieleń.


Kolejność: obojętna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Człowiek~

avatar

Liczba postów : 50


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   26.10.15 19:11

W końcu weszli wszyscy między głazy. W środku od razu dało się poczuć odór zgnilizny. Nogi Jurgena lekko się rozjechały na śliskich kamieniach, albo kilku sekundach tańca złapał równowagę.
- Nie podoba mi się to miejsce. Pewne jest, że musimy pokonać tę lokację jak najszybciej. Ten zapach jest zły, co jeżeli te grzyby, które czuć w powietrzu są trujące? Czy zatem musimy przechodzić na bezdechu? Moglibyśmy zaoszczędzić trochę powietrza w płucach znajdując jakąś platformę, na której można się przejechać po tych śliskich kamieniach aż do końca. Rozpędzając się zawczasu i wsiadając na to, nie musielibyśmy zbytnio ruszać kończynami, co sprawi, że będziemy mogli zatrzymać powietrze dłużej w płucach. Ewentualnie moglibyśmy spróbować się wspiąć na te skały i przejść górą. Pani WillowTree, jest Pani Florianką. Czy zatem jest Pani w stanie zidentyfikować te grzyby?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Szlachetny~

avatar

Liczba postów : 72


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   26.10.15 19:20

Przyjrzał się dziwnym skałom przed nimi i pociągnął nosem.
- Zatruty grzyb? - zapytał krzywiąc się. - Wyjął mi to Pan z ust Panie Krasnoludzie. Sądzę, że lepiej będzie go nie dotykać...
Doktor-który-tak-długo-podróżuje-i-leczy-że-odzwyczaił-się-od-imienia wszedł w tryb mniej żartobliwy, a bardziej spokojny i racjonalny. Skrzyżował ręce na piersi przyglądając się przejściu.
- Wspinać? Te skały wyglądają jakby miały się zawalić... Nie ryzykowałbym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 49


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   27.10.15 19:35

Absolutnie nie podobało jej się to wszystko. Gdy tylko poczuła zgniliznę, wtrzymała oddech. Nie wiadomo co się unosiło w powietrzu... Ale bardziej niepokoiły ją skały.

Słowa Jurgena sprawiły, ze zapatrzyła się na niego, niepewna czy aby mówi serio. Wizja norda, elfa, podziemnego i Florianki surfujących na wdechu po kamieniach wydała jej się czymś tak niesamowitym, że aż wartym uwiecznienia na jakimś ściennym malowidle...

- Myślę Panie Ehrenberg, że rozpędzenie rzeczonej platformy wymagałoby więcej tlenu, niż byśmy zużyli przechodząc tędy pieszo. Nie mniej jest to bardzo interesująca koncepcja, a już na pewno wyjątkowo barwna dla postronnego obserwatora. - powiedziała Etain zupełnie spokojnie i poważnie, po czym zabrała się za identyfikację gatunków porastających skały.


Ostatnio zmieniony przez Etain WillowTree dnia 30.10.15 0:27, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Tytan~

avatar

Liczba postów : 130


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   27.10.15 20:06

Po dojściu zobaczył przejście i zmarszczył brew. Coś mu tu śmierdziało, lecz co? Było ślisko, co mogło dawać na myśl, że skały mogą się poruszać.
- Musicie uważać... Podejrzana jest ta droga, więc możemy spodziewać się wszystkiego. Przede wszystkim grzyb na ścianach może być trujący, tak jak powiedział Podziemny. - Aliel ostrzegł ich by mimo wszystko uważali,bo nie chciał mieć jeszcze trupów na głowie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Konto Mistrzów Gry~

avatar

Liczba postów : 414


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   27.10.15 20:48

Gratulacje dzielni wędrowcy! Odkryliście PLEŚŃ! Najprawdziwszą pleśń, która rośnie w ciemnych, chłodnych i wilgotnych przestrzeniach, a takie właśnie było to miejsce.. Zatęchłe od starej wilgoci osiadającej wokoło. Dawniej pewnie dbano o to miejsce, ale teraz to po prostu zapuszczone przejście.

Ale brawo... Gdyby to był trujący korytarz tortur to byście rządzili chojraki...

A ... i na ściany nie ma co wchodzi bo to proste kawałki śliskich ścian wysoko w górę... Ale... nie lepiej iść prosto tam gdzie widać wyjście?


Kolejność odpisów: obojętna.. wyjdźcie z korytarza to odpiszę x_X
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Chimera~

avatar

Liczba postów : 49


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   27.10.15 21:07

Chwilę się przyglądała czy odpowiedź na nurtujące wszystkich pytanie mogła być aż tak prosta, po czym z lekka nuta zawodu w głosie poinformowała towarzyszy:

- Botrytis cinerea. To miejsce owiane jest tak złą legendą, że doszukujemy się podstępu w zwykłej pleśni... Proponuję po prostu przejść na drugą stronę, zachowując cisze i ostrożność.

Floranka ruszyła przed siebie, stąpając ostrożnie, by nie wywinąć przysłowiowego orła. Była czujna i przygotowana na ewentualne zagrożenie. Zatrzymać się postanowiła dopiero przy zakończeniu przesmyku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Szlachetny~

avatar

Liczba postów : 72


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   27.10.15 21:15

Czy jeszcze przed ścianami był jakiś kij? 1-3 nie; 4-6 tak

Thomas skrzywił się, trujący czy nie, jak najbardziej śmierdział i rozsądnie było zachować ostrożność. Rozejrzał się za jakimś kijem, który mógłby posłużyć za podporę, a kiedy wypatrzył takowy sprawdził, czy nie złamie się pod jego ciężarem i ostrożnie ruszył za kobietą. Lepiej było nie przewrócić się już na początku, żeby przypadkiem rozbić sobie głowę o skały. Dramatyzujesz Tom... Wcale nie! Oj tak... Tak? A chciałbyś zobaczyć swój mózg na tych kamieniach!?
Westchnął i skupił się na zachowaniu równowagi.


Ostatnio zmieniony przez Thomas Ettariel dnia 27.10.15 21:45, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Dusza Świata Raashtram~

avatar

Liczba postów : 767


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   27.10.15 21:15

The member 'Thomas Ettariel' has done the following action : Rzut Kostką

'k6' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Człowiek~

avatar

Liczba postów : 50


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   27.10.15 21:39

Grzyb. Cholerna pleśń. I to tego tak się bał? Niegroźnego grzyba? Toż to niedorzeczne. Cała ta pleśń była dziwna, porastała wszystko dookoła i bardzo mocno śmierdziała. Niezbyt dobrze czuł się wdychając takie spaczone tymże smrodem powietrze. Florianka i Szlachetny ruszyli już ku drugiemu końcowi przesmyku. Podziemny nie mógł być gorszy!
- Krasnolud czai się z tyłu, kiedy elf odważnie rusza do przodu? Tak nie może być!
Ruszył szybkim marszem na ugiętych kolanach, głupio by było się przewrócić i zakończyć wędrówkę w takim miejscu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Tytan~

avatar

Liczba postów : 130


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   27.10.15 23:51


    Rzut k6 na powodzenie czaru1-3 nie,4-6 takRzut k4 na czas przygotowania (w razie "Nie")1 - 1 post 2 - 2 posty,EtcRzut k4 na czas trwania (w razie "Tak")Jak wyżej




Aliel nie był głupcem. Specjalnie ich ostrzegał, gdyż on sam zamierzał pokonać trasę lecąc. Spojrzał na nadgarstek, gdzie miał ukrytą bransoletkę z rzemyka, by skupić się i uruchomić kryształ wiatru. Już po chwili poczuł, że może poruszać "widmowymi" skrzydłami, co unosiło go w powietrze. Skierował się jak najszybciej w górę, by po chwili znaleźć się nad nimi. Co śmieszne krasnolud wyglądał na jeszcze niższego niż był na żywo.


Ostatnio zmieniony przez Aliel Njordson dnia 28.10.15 0:00, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Dusza Świata Raashtram~

avatar

Liczba postów : 767


PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   27.10.15 23:51

The member 'Aliel Njordson' has done the following action : Rzut Kostką

#1 'k6' :


--------------------------------

#2 'k4' : 3, 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content

~~




PisanieTemat: Re: [ME] Zapomniana Kaplica Seatha   

Powrót do góry Go down
 

[ME] Zapomniana Kaplica Seatha

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Raashtram PBF :: 
Hel
 :: Nawiedzona Dolina
-



USEROWETECHNICZNE FABULARNEMECHANICZNE

Specjalna Wymiana



STRONY PARTNERSKIE


Eden



BFF Fora i Grupy




Fundacja dla Zwierząt Animalia

Forum (c) praca różnych autorów, w tym: Althei, Ethilinn, Gloriena, Anzhela itd.
Zainspirowały nas Legendy Raashtram
Pictures on this phorum do NOT belong to us and we do not own any rights to them.
Prosimy nie kopiować prac z tego forum. Także kodów!
Kod ogłoszeń jest oryginalnie z VPV,pracowali przy nim Drzuma i kilka innych osób z czarta.