Raashtram PBF
IndeksIndeks  PortalPortal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Zamglona ścieżka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

~Szlachetna~

avatar

Liczba postów : 157


PisanieTemat: Zamglona ścieżka   01.04.15 21:52




Coś szeleści. Jakiś ruch za plecami? Jęk bólu. Kobiecy? A może to tylko twoja wyobraźnia?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 11


PisanieTemat: Re: Zamglona ścieżka   09.11.15 0:38

Zion przepadał za wieczornymi spacerami z Fenrirem. Jego zdaniem wszystko wyglądało ładniej i bardziej tajemniczo o nocnej porze. Tego wieczora zdecydował się na przechadzkę zamgloną ścieżką. Wszechobecna w tym miejscu mglistość oraz dziwne, bliżej nieokreślone dźwięki wcale mu przeszkadzały. Wprost przeciwnie – lubił tutaj spacerować. Takie dziecinne strachy nie byłyby w stanie go przerazić. Zwykle to on przerażał innych. Psu było za to wszystko jedno odnośnie trasy spaceru. Szedł tam, gdzie jego pan. Oczywiście, wtedy kiedy akurat miał ochotę ruszyć się z leża. Inaczej ciężko było go ruszyć nawet siłą. Wredne bestia.
Mężczyzna, uznając, że dotarł do wystarczająco wyludnionego miejsca, w którym jego ulubieniec nie będzie miał kogo pożreć żywcem, spuścił go ze smyczy. Pies pobiegł przed siebie i na chwilę zniknął we mgle.
Fenrir! – zawołał, nie chcąc, żeby jego pupil odbiegł za daleko.
Ten jednak był zbyt zajęty śledzeniem złapanego tropu, by od razu zareagować na wołanie swojego pana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 34


PisanieTemat: Re: Zamglona ścieżka   09.11.15 8:59

Zdaniem Sheevy ta mglista ścieżka była jednym z bardziej przyjemnych miejsc do spaceru. Mglistość nadawała bardzo przyjemnej atmosfery. Szczególnie w nocy. Zbyt jasne i wyraziste niebo o jakiejkolwiek porze dnia i nocy nie zachęcało do długich wypraw na powietrzu. Powoli, jakby sunąc po ziemi kroczyła ścieżką z lekkim uśmiechem rozglądając się na boki, a lekki wiatr muskał jej bardzo długie białe włosy. W pewnym momencie zauważyła jakiegoś psa biegnącego w jej stronę, co ją lekko zdziwiło, potem jednak usłyszała czyjeś wołanie. Pies faktycznie wyglądał na raczej udomowionego a nie na dziką bestię. Zboczyła na chwilę ze ścieżki aby zatrzymać czyjegoś pupila.
-Tutaj, chyba jest Pańska zguba zawołała nieco głośniej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 11


PisanieTemat: Re: Zamglona ścieżka   14.11.15 1:38

Postąpił kilka kroków do przodu, próbując lepiej dojrzeć w gęstej, jak mleko mgle czy Fenrir zareagował na jego wołanie. Zdziwiło go nieco, gdy usłyszał czyjś głos, a potem oprócz obwąchującego jakieś drzewo pupila zobaczył także stojącą obok niego kobietę. Jeżeli Zion miał być ze sobą szczery, to w dodatku całkiem urodziwą kobietę.
Dziękuję za zatrzymanie go – odparł.
Był pod wrażeniem, że zdawała się w ogóle nie przejmować potencjalnym zagrożeniem, jakie mógł stanowić Fenrir. Wszak od wilka odróżniała go właściwie tylko obroża, która z daleka mogła nie być dobrze widoczna. Psisko było potężne i czasem nawet lubiło wyć, niczym jego dzicy przodkowie.
Widzę, że ma pani rękę do zwierząt. Skoro ma pani jeszcze obie na swoim miejscu – zażartował i uśmiechnął się do nieznajomej. – Ta przeklęta bestia słucha się tylko wtedy, kiedy ma na to ochotę. Przydałby mu się porządny trening – dodał, tarmosząc psa za uchem.
Zwierz wyraźnie nie przejął się karcącymi słowami właściciela i tylko dalej nadstawiał wielki łeb do głaskania.
Pani też wybrała się tutaj na nocny spacer?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 34


PisanieTemat: Re: Zamglona ścieżka   14.11.15 11:00

Cóż zatrzymanie psa nie stanowiło jakiegoś wielkiego problemu, mimo, że zwierz faktycznie był dużych rozmiarów. Swoją drogą bardzo się Sheevie spodobał. Jeżeli nie miałby swojego właściciela to zapewne by zabrała go ze sobą. Wkrótce jednak z gęstej mgły pojawiła się sylwetka mężczyzny, niewątpliwie właściciela zwierzęcia.
-Ależ nie ma za co. Bardzo ładny i okazały pies muszę przyznać. Jak się nazywa? I najważniejsze to w sumie nie okazywać strachu, zwierzęta to wyczują i zaatakują tych, którzy się boją. Dzikie zaatakują pewnie każdego, no ale to nie jest dziki pies, prawda? odpowiedziała uśmiechając się lekko i przyglądając mężczyźnie.
-Oh tak, szczerze mówiąc uwielbiam Mournhold o tej porze. Pan zaś wydaje się być miejscowy prawda? Obcy zawsze nerwowo rozglądają się na wszystkie strony kiedy odwiedzają nasze miasto. Zupełnie nie wiem czemu gdyby okazywała nieco więcej emocji zapewne roześmiałaby się lekko, ale tego nie zrobiła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 11


PisanieTemat: Re: Zamglona ścieżka   16.11.15 4:00

Dziękuję w jego imieniu za komplement. Nazywa się Fenrir. – Podrapał psa za uchem. – Teoretycznie nie. Jest udomowiony, ale i tak robi, co mu się podoba. Potrafi rzucić się na obcego, niczym dzika bestia, ale przez większość czasu woli wylegiwać się na swoim posłaniu.
Zwierz, znudzony bezczynnością, znów zaczął węszyć. Ruszył w kierunku pobliskiego drzewa. Nie odchodził jednak daleko, wciąż pozostawał w zasięgu wzroku swojego właściciela i jego rozmówczyni.
Rzeczywiście, Mournhold nocą jest wyjątkowo urokliwe. Naturalnie, miejscowy. Moja rodzina mieszka tu od pokoleń – odparł. – Ja również zupełnie nie wiem dlaczego nie przepadają za naszą piękną stolicą – dodał z rozbawieniem, wzruszając przy tym ramionami.
Zion rzeczywiście nigdy nie rozumiał czemu przedstawiciele innych ras mogli obawiać się Widm, ale nie przeszkadzało mu to. Wzbudzanie w innych strachu bywało całkiem zabawne. Cóż, on wychował się w Mournhold, więc dla niego wszystko było tu znajome i bezpieczne.
Ach, gdzie moje maniery! Jestem Zion. – W trakcie przedstawiania zdjął kapelusz i lekko się ukłonił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

~Widmo~

avatar

Liczba postów : 34


PisanieTemat: Re: Zamglona ścieżka   17.11.15 18:45

-Jak typowy pies. Do tego robi pozytywne wrażenie. Od dawna go Pan posiada? powiedziała przyglądając się psu z lekką oznaką uśmiechu na twarzy.
-Dobrze porozmawiać z kimś kto w równie duży stopniu jak ja podziela piękno naszej stolicy. Ma Pan jakieś ulubione miejsce w mieście? Również i Sheevę bawił fakt, że wiele różnych istot po prostu boi się ich miasta. Przecież mało które miejsce na świecie było równie cudowne. Skinęła głową na kolejne słowa mężczyzny.
-Chyba i ja zapomniałam o manierach. Sheeva, miło mi poznać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content

~~




PisanieTemat: Re: Zamglona ścieżka   

Powrót do góry Go down
 

Zamglona ścieżka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Raashtram PBF :: 
Hel
 :: Mournhold :: Tereny Rasy
-



USEROWETECHNICZNE FABULARNEMECHANICZNE

Specjalna Wymiana



STRONY PARTNERSKIE


Eden



BFF Fora i Grupy




Fundacja dla Zwierząt Animalia

Forum (c) praca różnych autorów, w tym: Althei, Ethilinn, Gloriena, Anzhela itd.
Zainspirowały nas Legendy Raashtram
Pictures on this phorum do NOT belong to us and we do not own any rights to them.
Prosimy nie kopiować prac z tego forum. Także kodów!
Kod ogłoszeń jest oryginalnie z VPV,pracowali przy nim Drzuma i kilka innych osób z czarta.